Strona główna | |||||
▲ Do góry ▲ |
W sobotę postanowiliśmy się nieco poruszać i udało się skrzyknąć kilka osób oraz psa. Startujemy z Kamesznicy - warunki już na starcie całkiem zimowe. Nowy, Sławek i Marek oraz Kajko. |
Jola. |
Podchodzimy nieznakowanymi leśnymi drogami w kierunku Hali Baraniej [fot. Jola] |
A to autor relacji [fot. Jola]. |
Miało być tylko słońce zza chmur, a jest pełny błękit. |
Kajko radzi sobie znakomicie. |
Pojawia się "Połonina Barańska". |
Po 1,5 godz. i ok. 430 m podejścia dochodzimy na Halę Baranią. |
A przed nami widoki na Babią Górę, Romankę, Lipowską, a wgłębi Tatry. |
Dochodzi reszta ekipy. |
Wizytujemy szałas. Większość z nas była tu ostatnio wiele lat temu, gdy tej wersji szałasu jeszcze nie było. |
Tatry (głównie Zachodnie) w zbliżeniu. |
Babia Góra. |
A to wnętrze szałasu. Mieliśmy tu upiec kiełbaski, ale w okolicy dość ciężko z drzewem, a zastanych zapasów nie godzi się zużywać bez uzupełnienia. |
Po konsumpcji suchego prowiantu ruszamy dalej. W tle Barania Góra. |
Pogoda nieco się pogarsza i zaczyna silnie wiać. |
Ale widoki nadal piękne - tu zbliżenie na Małą Fatrę z Rozsutcem i Stohem w roli głównej. |
Podchodzimy na Magurkę Wiślańską do Głównego Szlaku Beskidzkiego. |
Jeszcze raz Mała Fatra od Rozsutca po Wielki i Mały Fatrzański Krywań. |
Zimowe widoczki. |
Schodzimy w kierunku Magurki Radziechowskiej. |
Na otwartych przestrzeniach wiatr daje mocno popalić, choć na zdjęciach tego nie widać. [fot. Jola] |
Nad Baranią robi się niezły "Mordor". |
W przeciwnym kierunku mamy widok na Skrzyczne, gdzie jak się okazało pobiegł sobie Michał - syn Sławka. |
Skałki pozwalają schować się na chwilę przed wiatrem i pożywić się krówkami od Nowego. |
Szałas na Hali Radziechowskiej nie jest zbyt kompletny i nie daje schronienia przed wiatrem, więc idziemy dalej. |
I jeszcze jedna panorama z okolic Magurki Radziechowskiej. Od lewej Rycerzowe, potem Rozsutec i Stoch i reszta Małej Fatry, z prawej najwyższa optycznie - Wielka Racza, plan bliżej Kikula i Magura w grzbiecie Racza - Zwardoń, ostatni po prawej (z czrwonym niebem w tle) Klak w luczańskiej części Małej Fatry - ok. 80 km od nas. |
I jeszcze jeden rzut oka na Baranią. A ta kreska śniegu pod grzbietem z prawej strony, to Hala Barania. |
A tak wygląda z bliska jeden z tzw. "Baranich Cycków" czyli Mały Żar. |
A to trasa wycieczki - ok. 15 km i prawie 700 m podejścia. |
▲ Do góry ▲ | |||||
Strona główna |